Menu

Na marginesie historii

historia i współczesność

Krótka historia śmieci.

nmh1

Śmieci? Kojarzą się nam z brudnym i śmierdzącym kontenerem wyładowanym po brzegi odpadkami. Dziś śmieci stają się coraz większym problemem. Widzimy to m.in. po stale rosnących opłatach za ich wywóz. Czy tylko my mamy kłopoty ze śmieciami? A co robili z nimi nasi przodkowie?

 smieci

Może trudno w to uwierzyć, ale problem ze śmieciami zaczął się już w zamierzchłej przeszłości. Homo sapiens śmiecił już przed 8-9 tysięcy lat. W Kolorado archeolodzy znaleźli zebrane w jedną, kilkutonową stertę, kości bizonów. Czy było to pierwsze wysypisko odpadów? Nie ulega jednak wątpliwości, że w dawnych czasach śmiecono zdecydowanie mniej niż dziś. Większość odpadów była odpadami organicznymi, które szybko się rozkładały i nie szkodziły środowisku. Ludzie najczęściej zostawiali po sobie resztki jedzenia, odchody, popiół z ognisk, zepsutą żywność, uszkodzoną broń lub narzędzia. Nie były to wielkie ilości. Poza tym, część odpadów wykorzystywano powtórnie np.: odchody palone w ogniskach zapewniały ciepło.

W pierwszych miastach na Bliskim Wschodzie wyrzucano śmieci do jam i dołów poza obrębem miast. Pierwsze wysypiska śmieci istniały na Krecie. Tutaj odpady wyrzucano do specjalnie przygotowanych dołów i zasypywano warstwami ziemi. Łatwiejszym sposobem było jednak wyrzucanie nieczystości do wyschniętej pobliskiej studni lub wprost na ulicę. Z tego powodu, około V wieku p.n.e w Atenach, wydano dekret zobowiązujący mieszkańców do wyrzucania śmieci w odpowiednich, przeznaczonych do tego celu miejscach odległych minimum 1,5 km od murów miejskich.

Podobnie było w Rzymie. Tutaj każdy z mieszkańców był zobowiązany utrzymywać w czystości fragment ulicy przed swoim domem. Rzymianie budowali też w swoich miastach, na wzór Etrusków, kanalizację. Śmieci wywozili do wielkich dołów poza miastami. Około II wieku p.n.e powstał nawet zawód „dzierżawca obornika”. Człowiek ten wywoził odpady z miasta na wieś, gdzie rolnicy przerabiali je na naturalny nawóz. Walcząc z nieczystościami, cesarz Wespazjan opodatkował publiczne latryny, a mocz z nich był odprowadzany do garbarni lokowanych na przedmieściach.

W średniowieczu problem śmieci stał się jeszcze większy. W miastach, gdzie hodowano świnie, odpady i nawóz zalegały ulice. Dochodziło do tego błoto (ulice nie były brukowane) i nieczystości wylewane z domów przez okna. Taka ilość brudu prowadziła w konsekwencji do epidemii zbierającej tragiczne żniwo. Śmieci dla wielu średniowiecznych miast stały się więc poważnym problemem. O jego skali może świadczyć informacja z jednej z francuskich kronik z XIV wieku, w której czytamy, że za murami Paryża usypano górę z odpadów, tak wysoką, jak brama wjazdowa do miasta.

smieci1

W zamkach sytuacja nie była lepsza, bo ich mieszkańcy pozbywali się nieczystości wyrzucając je na zewnątrz do fosy. Jednak pod koniec średniowiecza, w niektórych miastach Europy Zachodniej, sytuacja polepszyła się. Powstały specjalne „przedsiębiorstwa” zajmujące się wywozem odpadów za miasto. Czyszczono też co jakiś czas ulice i studnie, zakazywano wyrzucania śmieci na ulicę, do studni i strumieni. W XV wieku w Kolonii zakazano hodowli świń w mieście, a wyjątek zrobiono tylko dla piekarzy i piwowarów. We Florencji istniały dwa cechy rzemieślnicze odpowiedzialne za czystość: śmieciarze i czyściciele kanalizacji, w Paryżu funkcjonował cech śmieciarzy.

Jeszcze większy postęp nastąpił w XVI stuleciu. W Paryżu i Amsterdamie wprowadzono wówczas pierwsze pojemniki na śmieci, czyli kosze. W Berlinie wprowadzono nakaz utrzymywania w czystości miejsc publicznych. W XVIII wieku utworzono pierwsze zorganizowane wysypiska śmieci, a w Paryżu zorganizowano służby regularnie wywożące śmieci i dezynfekujące chlorem doły i jamy na odpady.

W XIX wieku w wyniku rewolucji przemysłowej ilość śmieci i odpadów znacznie wzrosła. Setki zakładów przemysłowych, tysiące robotników, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, spowodowało pogorszenie się warunków sanitarnych, przede wszystkim w miastach. Władze miast zaczęły z własnych budżetów finansować wywóz śmieci. W Paryżu nakazano mieszkańcom każdego ranka wystawiać przed dom odpady, które były zabierane przez służby komunalne. W 1874 roku w Nottingham zbudowało pierwszą na świecie spalarnię śmieci. Skonstruowano nawet maszynę parową napędzaną częściowo przez piece utylizacyjne. W 1852 roku w Berlinie pojawiły się pierwsze spłukiwane wodą toalety, a od 1865 roku zaczęła działać Armia Zbawienia, która na początku swojej działalności zajmowała się zbiórką i przetwarzaniem odpadów.

Wzrost ilości śmieci w XIX i XX wieku spowodowany był kilkoma „wynalazkami”. W 1810 roku pojawiły się pierwsze metalowe, a później aluminiowe puszki, w 1869 roku pierwsze opakowania z tworzyw sztucznych. Na szczęście jednak, równie szybko pojawiły się rozwiązania zwalczające ten problem. W 1895 roku (według innych źródeł w 1897 roku) w Nowym Jorku powstał pierwszy w świecie system recyklingu stworzony przez George’a E. Wargina (jego elementem była m.in. segregacja odpadów). W XX wieku wymyślono też worek na śmieci. Dokonał tego w 1950 roku Kanadyjczyk Harry Wasylyk (worek z polietylenu). Masowa produkcja tych worków rozpoczęła się w latach 60. ubiegłego wieku. Niestety, wraz z workami, na masową skalę zaczęto produkować foliowe torebki oraz plastikowe torby i reklamówki. Problemu nie rozwiązano, a paradoksalnie został on spotęgowany.

Ilustracje - domena publiczna

© Na marginesie historii
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci