Menu

Na marginesie historii

historia i współczesność

Ale balon!

nmh1

Jednym z pionierów podniebnych podróży w gondoli podczepionej pod wielki, wypełniony gazem balon, był Jan Piotr Franciszek Blanchard. Francuski aeronauta wraz z J. Jefferiesem 7 stycznia 1786 roku przeleciał balonem nad kanałem La Manche. Jego trzydziesty czwarty lot miał odbyć się w Warszawie. Ten pokazowy przelot miał być zarazem pierwszym tego typu wyczynem w naszym kraju.

 balon

Lot zapowiedziano na połowę grudnia 1788 roku. Z tej okazji król Stanisław August Poniatowski nakazał wybicie specjalnego medalu z popiersiem Blancharda, wizerunkiem balonu i łacińskim napisem: „Nieustraszony nie lęka się losu Ikara”. Lot Francuza nie odbył się jednak w zamierzonym terminie z powodu niesprzyjającej, zimowej aury. Przełożono więc start balonu na wiosnę 1789 roku. Podniebna podróż została zaplanowana na 9 maja, ale i tak przełożono ją o jeden dzień, na niedzielę 10 maja.

 balon1

Tego dnia rankiem salut honorowy z armat obwieścił Warszawiakom, że nadszedł dzień podniebnej podróży francuskiego aeronauty. Kwadrans po trzynastej, w ogrodzie Foksal, w obecności króla Stanisława Augusta i wielu zaproszonych, znamienitych gości, Blanchard wsiadł do swojej „powietrznej łodzi” wraz z francuską damą. Po chwili wzniósł się w powietrze. Balon szybko poszybował na wysokość około 5975 łokci. Leciał wraz z pasażerami nad Warszawą, przeleciał przez Wisłę i po 49 minutach lotu, przeszło milę od miejsca, skąd startował, wylądował w lesie białołęckim. Aeronauci, którym nic złego się nie stało, szybko powrócili do ogrodów Foksal. Witani owacyjnie, zasiedli w specjalnej loży. Powietrzni żeglarze byli tego dnia na ustach całej stolicy.

 balon2

Po kilku dniach, Blanchard wraz ze swoją towarzyszką Joanną Cymerman, opuścił Warszawę i udał się do Wrocławia. Tutaj, 27 maja ponownie wzniósł się balonem w powietrze, tym razem na wysokość około 2000 łokci.  

balon3

Ilustracje - domena publiczna

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • wesslingharald

    Łokieć = 2 stopy = 3 sztychy = 4 ćwierci = 8 dłoni = 24 palce = 192 ziarna = 595,54 mm
    ;)

© Na marginesie historii
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci